Brudny Harry powraca!

Moja wyprawa na Nordkapp we wrześniu 2014 roku była wyjątkowa. Z 9 dni wędkarskich wyszliśmy w morze tylko 3 razy w ciagu 2 dni. Jednak w czasie tych 3 wyjść złowiliśmy tyle ryb, że w niektórych rejonach Norwegii nie łowi się podczas całego turnusu.
Pamietam, że wtedy największe dorsze, takie 10+, łowiłem na oliwkowo-brązowego, ogromnego 32-cm śledzia SG LB Big Shad. Miałem tylko 2 szt. tej doskonałej przynęty. Wszystkie były jeszcze wtedy dozbrojone kotwicą wsuwaną w otwór wytopiony drutem w gumie, tuż za płetwą grzbietową.



Nie miałem jeszcze pojęcia o wklejaniu magnesów. Obydwie gumy zostały zerwane na zaczepach. Pozostał tylko smutek, bowiem Savage Gear zaprzestał na 2 lata sprzedaży tej przynęty i to we wszystkich kolorach. Dopiero wiosną tego roku odnaleźli gdzieś w zakamarkach magazynowych w Danii, znaczne zapasy tych gum, realistycznie odwzorowujacych śledzia. Nie zwlekałem, tylko czym prędzej poczyniłem zakupy. Mam spory zapas tych doskonałych gum w 3 bardzo łownych kolorach. Aktualnie zbroję sukcesywnie największe przynety z magnesami, jakie dostępne są obecnie w Polsce.

Real Herring

 Real Herring
Red Fish Gold


Red Fish Gold

Brown Burbot - Brudny Harry

Brudny Harry, Real Herring oraz Red Fish Gold, zbrojone są na grzbiecie doskonałą kotwicą OWNER oraz bliżej głowy hakiem LS-5314 Gamakatsu 8/0. Wszystko uwiązane precyzyjnie na jednym stingerze z plecionki przyponowej Huprovka. Montaż uzbrojenia na grzbiecie gumy sprawia, że przynęta jest mniej podatna na zaczepy.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz