Wrzesień na Vedze - sztormy, duże dorsze, grzyby i zorza polarna.


Sezon 2016 na morzu w Norwegii dobiega końca, idą jesienne sztormy. Mamy już zarezerwowane 2 wyprawy w 2017 roku, pora więc na relację z ostatniej wyprawy. To był mój siódmy raz na Vedze i czasami zadaję sobie pytanie: czy nie mam dość tego łowiska? We wrześniu jeszcze tam nie łowiłem, więc trzeba było sprawdzić czy w tym czasie Vega też jest Mega!

Nie podskakuj!

Dlaczego nie należy robić czegoś takiego jak na zdjeciu obok? Ponieważ najprawdopodobniej po jakimś czasie dziwnie możesz poczuć ból w....stopie! Lekarska diagnoza może być np. taka: "ściągnięcie nerwu kulszowego w wyniku wielokrotnego efektu kompresji na odcinku lędźwiowym kręgosłupa i kości krzyżowej" lub "przepuklina kręgosłupa odcinka lędźwiowego". Cóż, może wtedy czekać Cię długotrwałe leczenie i wiele niedogodności w życiu codziennym. To mówię z własnego doświadczenia, kiedy to kolega nieprzygotowany na taki "skok" bardzo ucierpiał, w dodatku siedział na dziobie. Jaka recepta na twarde metalowe siedziska na tych fajnych łodziach?

Reno Killer megavega jedzie na Vegę

Pod koniec lat osiemdziesiątych amerykańska firma Renosky Lure opracowała absolutnie nowatorski kształt rippera, który wkrótce stał się legendarny za sprawą swej nieprawdopodobnej wręcz skuteczności. Niestety, ze względu na używane wówczas tworzywa, jedynie największe z nich, cztero- i pięciocalowe, pracowały poprawnie. Mniejsze gumki wymagały całej gamy przeprowadzanych własnoręcznie poprawek. Od tego czasu minęło ponad 20 lat, firma w dawnej postaci już nie istnieje, ale wędkarze ciągle wspominają z tęsknotą kultowe do dziś „Renosie”.

Brudny Harry powraca!

Moja wyprawa na Nordkapp we wrześniu 2014 roku była wyjątkowa. Z 9 dni wędkarskich wyszliśmy w morze tylko 3 razy w ciagu 2 dni. Jednak w czasie tych 3 wyjść złowiliśmy tyle ryb, że w niektórych rejonach Norwegii nie łowi się podczas całego turnusu.

Dyrsfjord - wróciliśmy z wędkarskiego raju.

W środę, 13 lipca, wrócilismy z trzeciej tegorocznej klubowej wyprawy do Norwegii. Tym razem odwiedziliśmy łowiska na północ od Tromso. Ringvassoya, Rebbenessoya, Grotoya i Nordkvaloya - nazwy wysp, które jeszcze śnią mi się po nocach. Bajeczne łowiska blisko słynnego Torsvag. Jednak ośrodki w Mikkelvik czy Dyrsfjordzie nie są tak wystawione na działanie wiatru, jak Torsvag czy Loppa. Leżą troszkę głębiej w fiordzie a na dobre łowiska na otwartej wodzie jest równie blisko jak z Torsvag. Zapraszam na krótką fotorelację.

Sommaroy 8-15 czerwca - relacja dzień po dniu

Druga w tym roku wyprawa do Arctic-fishing-sommaroy.com 8-15 czerwca.
To była także wyprawa samolotowa, podobnie jak w kwietniu na skrei (relacje tutaj).
Norwegian to dobry przewoźnik, Gdańsk-Oslo-Tromso i powrót zaledwie w kilka godzin.
Krótko, szybko i niedrogo.
Wieczorem w dniu przylotu (8.06) wiało niemiłosiernie, porywy do 20 m/s. Pomimo tego w ciągu 6 dni wędkarskich wyszedłem z wędkarzami 9 razy! To nowy mój rekord wyjść na połowy podczas 7-dniowego turnusu.

Sommaroy 8-15 czerwca. Co będziemy testować?

Sommaroy - magiczny archipelag 50 km od Tromso. To druga w tym roku wyprawa do tego cudnego miejsca. Tym razem 8-osobaowa załoga. Czerwiec jest w północnej Norwegii miesiącem dnia polarnego. Słońce świeci 24 godziny na dobę, jeżeli nie jest skryte za chmurami :)
Mam nadzieję, oprócz dobrego wędkowania, na udane fotografie. Śledźcie nas na facebooku, będą świeże relacje, jak wszystko dobrze sie ułoży. Co będziemy testować w temacie morskiego Big Game?

Księżyc, ksieżyc i co z tego?

W połaczeniu z porami roku i warunkami pogodowymi, jest kolejnym ważnym czynnikiem wpływającym na powodzenie wędkarstwa morskiego w Norwegii. Sama faza księżyca nie ma pewnie znaczenia, lecz poziomy przypływu i odpływu, które są bezpośrednio zależne od jego fazy już bardziej.

W jaki sposób podjąć halibuta - pętla na ogon czy osęka?

Właściwie to blogowanie i sklepik megavega zaczął się od pętli na ogon halibuta jakieś 4 lata temu. Osęki na wyposażeniu łodzi w Norwegii są delikatne i słabej jakości. Dlatego zawsze zabieram do Norwegii ww. akcesoria własnoręcznie zrobione. To solidne i sprawdzone w boju przyrządy. Przede wszystkim pętla na ogon halibuta mojej konstrukcji, nie kaleczy a kiedy nie chcę zabierać okazowej flądry do konsumpcji, mogę zwrócić jej wolność bez okaleczania ryby.

Kto smaruje, ten wędkuje!


Dziś jak w temacie, krótka porada na temat smarowania.
Kiedy dowiedziałem się od pewnego wędkarza, wyjeżdżającego na połów skrei na wyspę Soroya, że ma smar, którym można zabezpieczyć plecionkę przed zamarzaniem i sprawić aby nie chłonęła wody, zaciekawiłem się. Otrzymałem do testów 400 ml opakowanie w aerozolu Nova PTFE Oil. Rewelacja! Kolegom z wyprawy w Sommaroy, także potraktowałem sprayem plecionki.

Połamania kija!?

Często na pożegnanie wędkarze rzucają sobie to popularne powiedzenie. I życzenie to spełniło mi się w Norwegii, nie raz ale 2 razy, za każdym razem podczas holu halibutów.

Mikserowy zawrót głowy - co rybki gryzły w Sommaroy?

Właściwie gryzły wszystko, co dostały pod nos. Takiej ilości dorszy i skrei (już wytartych w połowie kwietnia) nie doświadczyłem podczas moich ośmiu wypraw w miesiącach letnich. I tu mógłbym zakończyć pisanie. Jednak z przynętami jest jak z pudełkiem czekoladek. Nigdy nie wiadomo, która będzie lepiej gryziona? Na tegoroczną pierwszą wyprawę przygotowałem arsenał nowości i na ich testowaniu się skupiłem. Miksery megavega, JERKY PRO megavega i metoda spławikowa, to były priorytety na kwietniowe Sommaroy. Krótko mówiąc, testy ww. przynęt i spławika, przeszły moje najśmielsze oczekiwania.

Wędkarska tuba megavega


Wrócilismy z Sommaroy. Cudna wyprawa, to już moja 9-ta do Norwegii. Jeszcze nie byłem wiosną w kwietniu, więc oczekiwania były ogromne. Jestem trochę przeziębiony. Niestety stress i duże emocje związane z pierwszym moim lotem na ryby, obniżyły odporność. Wróciliśmy 20 kwietnia. Wędziska już umyte, plecionka przewinięta i wypłukana a kołowrotki czyte i nasmarowane. Wszystko czeka do następnej wyprawy w czerwcu...też do Sommaroy i też samolotem. Warunki pogodowe w rejonie Tromso w niczym nie przypominały polskiej wiosny w kwietniu. Choć wokół Tromso wszędzie jeszcze zima w pełni, to w wodach Morza Norweskiego wokół Sommaroy tętni życie. W południe słoneczko już nieźle dogrzewa i w połowie kwietnia wstaje już ok 4 nad ranem a zachodzi po 21. Wyprawa ukierunkowana była na skrei i czujemy się spełnieni.

Bez mapy ani rusz.

Dziś troszkę więcej tekstu a mniej grafiki. Zapewniam, że warto wczytać się, gdyż lektura będzie niezwykle przyjemna a wiedza bardzo przydatna. 
Mapa morska - rodzaj mapy będącej graficznym przedstawieniem obszarów morskich i przyległych do nich terenów przybrzeżnych.
Mapa tego typu zawiera informacje o głębokości wody, ukształtowaniu dna, przebiegu linii brzegowej, pływach, prądach, zagrożeniach nawigacyjnych, portach, mostach i wiele innych danych potrzebnych do bezpiecznej nawigacji. Umiejętność posługiwania się mapą jest niezbędna dla każdego nawigatora.